Tematyka


Tematem strony będzie to wszystko, co mnie olśni :) zapraszam zainteresowanych olśnieniem (?)

wtorek, 2 sierpnia 2022

Kawa w Wedlu w Krakowie

 Kawiarnia Wedel w Krakowie ma bardzo smakowitą kawę i wygląda ona wyśmienicie, konstrukcyjnie, a po wypiciu pojawiają się twórcze pomysły.



.....................................................i to się nazywa kawa, polecam

Czterch aniołów przybyło mnie

 

"4 aniołów przybyło" to efekt finalny dzieła.

Jestem zadowolona. Lubię ten styl, dobrze się w nim czuję. W początkowej wersji szkicowej było 3 aniołów, jednak kiedy skończyłam szkic, dorysowałam 4 anioła. Był niezbyt widoczny w gmatwaninie kresek, ale narysowałam go, zaistniał niespodziewanie. O co chodzi? - pojawiło się we mnie pytanie, czemu czterech? 
Szukałam deski aby namalować piękne anielskie postacie w ekspresyjnym klimacie. Szukałam, szukałam, a w międzyczasie sklep mi zamknęli przed nosem dosłownie, bo właściciele poszli na urlop. Czekałam i nadal rozglądałam się za czymś do namalowania istot nie z tego świata. 
Miałam nawet cichą nadzieję, że deska "sama" zawita do domu, że anioły mi ją podrzucą. Nic z tego, musiałam wysilić się trochę.
Wreszcie sklep otworzyli, kupiłam dechę, właściwie sklejkę bo desek takich rozmiarów nie mieli.
Szczęśliwa zabrałam się do gruntowania, tak tylko gdzie farba? Brak. Myślałam, że mam taką, a tu pustka. Wyszperałam dobrą próbkę emulsyjnej "pustynny szlak". Trochę zabrakło, ale dopuszczalny brak. Zawsze czegoś mi zabraknie, to norma, która często zniechęca do dalszych działań twórczych, ale każdy ma coś przeszkadzalskiego.
Aniołów pojawiło się trzech. Hmm, pasuje mi taki układ, jednak gdy Ela zrobiła zdjęcie przez specjalną aplikację, pojawił się czwarty anioł. Widzę go, sprytne zagranie istot niebiańskich, które nie są tym, co o nich myślimy, ale to inny temat, jest czwarty i bardzo tu chce być. Tylko co to za anioł i jak nazywają się pozostali prócz jednego, który był już na początku w planie? 
Mój anioł Abib (Aviv) anioł stróż, który ma  niebywałe, piękne imię? Może i o tym kiedyś opowiem.  Abib jest drugi od lewej z twarzą na pól niebiesko-białą. Obok  po prawej stronie stoi anioł ze łzą w oku. Cóż to za anioł, któremu z oka spływa łza? Dobre pytanie. Ela zaczęła szukać w google jaki anioł ma łzę. Co znalazła? 
Imię jego Kasiel. Miło się na sercu zrobiło, gdy poznałąm jego nazwę i moce jakie posiada, a obok Kasiela stoi Samael.
Anioł Samael;  czas: jest przed upadkiem. Stał mi się bliski. Ten czwarty, ostatni wpasował się później, wtapiając w okoliczności przygotowane specjalnie dla niego. 
Raziel. Fenomenalnie!
Jestem nimi zachwycona. Interesujące jak energia popłynęła od nich szybko. Wywrócili do góry nogami wiele. Jest moc :)
Może trochę o moich ukochanych aniołach, które przybyły i pozwoliły się namalować?



Ostatni i pierwszy od lewej ekspresyjny Raziel zachwyca przenikliwością, ale co się dziwić, on zna tajemnice Stwórcy samego. Doczytałam się w różnych tekstach, że Raziel stoi na Horebie i rozgłasza ludzkie tajemnice. O, wow! To on jest jakby uchem samego Najwyższego, a jednocześnie ustami, które przekazują, odkrywają moce i pewnie to nie koniec niespodzianek jego umiejętności. Moc Elochim. Moc Najwyższego. 
Abib z twarzą niebiesko-białą jest moim aniołem stróżem, ale też jest aniołem czasu dojrzałych plonów. Zachwyca, pilnuje, przekazuje i przenosi. Śniłam go kilkanaście lat temu, wtedy jeszcze nie znałam jego niezwykłego imienia i nie miałam pojęcie kim jest.
Bliższe poznanie było po wielu, wielu latach, jak zwykle niezwykłe.
Trzeci z rzędu Kasiel ze łzą się pokazał, czy jest smutny? Chyba nie w tym rzecz. O nim wyczytałam z Elą (moją najmłodszą), że posiada miecz z którego wychodzą błyskawice, burze, ogień i światło, które spadają na niegodnych  (może nie gotowych) oglądania Boga. Delikatny i potężny jednocześnie. Jest patronem smutnych, samotnych czyli ma wielką siłę by pocieszyć, pomóc zrozumieć skąd ten smutek, czy ostrzegawczy może, czy zatrzymujący, czy przygotowujący do nowego? Patron samotnych? Z nim pełna obecność, bo pewnie pomoże i nauczy czuć się w obecności Jedynego, ale też i siebie, wszystko małymi kroczkami, kolejno. Kasiel jest aniołem potopów? Oj, oj jeśli tak zabierajmy go ze sobą i rozmawiajmy z nim, niech uczy nas.
O Samaelu napiszę najmniej, bo zanim nastąpił jego upadek był piękny, w blasku chodził i miał Absolut w "kieszeni", więcej nie napiszę dzisiaj.