No i pojawił się tytuł właściwy tworzonego obrazu, a ja jestem pod wrażeniem. Dotychczasowy, czyli tytuł zastępczy "Przeszłość, przyszłość, teraz" uległ metamorfozie, czyli głębiej rozumianej przemianie, rozwojowi...i rozszerzyło się jego przesłanie zdecydowanie bardziej, że aż dech we mnie zapiera!
"Matryca istnienia" opowiada m in. o genezie powstania naszego istnienia, o skutkach, bo o przyczynie to teraz nie wspomnę....o raju, stworzeniu świata, itd...w pewnym sensie powielam, bo nic nowego tu nie ma, odkrywam, co mi odkryto...ujawniam tajemnice, ale bez tłumaczenia dzisiaj, bo jeśli ktoś będzie zainteresowany, zapuka, zapyta i zacznie się przygoda jego życia.
Matryca istnienia pokazuje miejsce, a raczej stan, w którym mamy wolną przestrzeń wyboru i świadomość tego wyboru. Zresztą, aby wejść w wymiar duchowy potrzeba czegoś więcej niż perfekcyjnie rozwiniętych 5 zmysłów, ale i o tym mówi "Matryca istnienia", która wkrótce we fragmentach zostanie zaprezentowana, gdyż ciągle powstaje :)
Na marginesie dodam, że i o przeszłości dowiesz się z niej i przyszłości....no wystarczy na dzisiaj.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz