Wiosna 8/ "Emocje w słońcu"
Pastelowo, słonecznie, bajecznie oto pierwsze skrzypce, z których rozbrzmiewają dźwięki tej wiosny.
Oczywiście geometria także niezastąpiona, a umiejętność łączenia tych pożądanych elementów tworzy piękną symfonię...
Jak przygrzeje słońce, można czerpać pełnymi garściami wszelkie dobro, którym nas obdarza "gorący olbrzym"...
...z tym braniem to zawsze jest tak, że można tylko tyle, ile jesteśmy w stanie, nic więcej....i tu pytanie: czemu nie potrafimy więcej, a zatrzymujemy się na pojedynczych egzemplarzach?
Nie wystarczą półki w mieszkaniu gotowe na tysiące książek, ani puste pomieszczenie przygotowane na sporą ilość mebli, nie w tym sęk.
Nie potrafimy brać jak należy, stąd ciągłe niezadowolenie, cierpienie, żal, no i nie wiemy co brać (?) a może wiemy, tylko nie mówimy?
Jeśli niezrozumiały tekst, można rozwinąć, wyjaśnić.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz