Dzisiaj kolejne zmagania z przenoszeniem myśli na materię.
Czy myśl nie jest materią?
Zależy jaka myśl, ale na początku naszego dociekania myśl i materia to dwa różne światy. W miarę rozumienia, a potem zrozumienia, wreszcie odczucia i jedności zmienia się sposób postrzegania wszystkiego co postrzegamy, to taka niekończąca się opowieść, która w miarę zagłębia w temat coraz bardziej intryguje, fascynuje i pokazuje nam, że zawsze jest do odkrycia powiedzmy dwa razy więcej niż odkryliśmy. Im więcej tym więcej, nie ma znaku Stop, gdyż po odkryciu, że zostałeś zaproszony na ucztę, wiesz, że dopiero wtedy zaczyna się prawdziwe życie, że rozpoczynasz drogę wyjątkową i jedyną w swoim rodzaju. Słów brakuje by oddać fenomenalność zjawiska.
fragment Drzewa życia, historii czy opowieści o początku i końcu


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz