Tematyka


Tematem strony będzie to wszystko, co mnie olśni :) zapraszam zainteresowanych olśnieniem (?)

piątek, 16 listopada 2018

Drzewo życia w nutach secesji

Za namową bardzo bliskiej mi osoby postanowiłam wstawić fragment obrazu, który powolutku tworzę. Inspiracje przychodzą kiedy chcą, czyli tak jakby niezależnie ode mnie, chociaż w pewnym stopniu zależnie. Jeśli jestem gotowa na kreatywną myśl, farby oraz pędzle tańczą na "desce" jak im zagra siła Stwórcza. Uczę się współpracować z najcenniejszą chwilą pochodzącą z tych głębokości, do których chcę się unieść. Trudna rzecz, ale warta wysiłku.
Drzewo życia, temat tak inspirujący, że można nad nim siedzieć i pisać rozprawy bez końca, i też można odkrywać nowe aspekty siebie w połączeniu z rozszerzaniem świadomości, pragnień, by pokonać granice ciasnego ograniczenia, zabierającego oddech życia. Wznoszenie się nad ego to sztuka nie lada, tym trudniejsza, im bardziej wydaje się, że coś się udało w tej dziedzinie.
Drzewo życia i drzewo poznania odmieniają percepcję i grawitację nas samych. Nic nie pozostaje jak było wcześniej.
Tworzę ten niezwykły parcuf w oprawie secesyjnej. Cudowna jest secesja, bogactwo giętkości linii połączone z geometrią, błyszczącym złotem i fenomenalnymi barwami szmaragdu a także jaspisu wypełnia serce na poziomie energetycznym.Oczywiście nie o to tu chodzi, gdyż znajduje się w obrazie znaczniej więcej poziomów, do których można dotrzeć poprzez uważne studiowanie/ uczenie się miłowania na poziomie nauki biblii. Odkrywając treści zawarte w drzewie życia dochodzimy do miejsca, które odsłania nam kolejny etap, nową warstwę zrozumienia na poziomie nut serca, a gdzie tam jeszcze koniec?!
Niebywałą symbolikę z Apokalipsy św. Jana 4 wykorzystałam w pewnym stopniu umieszczając ją w górnej partii parcufa, a co będzie w pozostałej przestrzeni pustej jeszcze?


                                                    Drzewo życia w secesji

2 komentarze:

  1. wspaniale się zapowiada! a autorka bardzo skromna jest hehe, bo to dzieło w trakcie tworzenia - moja ulubiona część :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za aż tak przychylną opinię, tylko że wszystko jeszcze może się zdarzyć ;) obym nadążała za tym

    OdpowiedzUsuń